Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prezenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prezenty. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 czerwca 2012

Dzień Taty- pieczątki serduszka z rolek

Dzień Taty już jutro. Wraz z Nikosiem postanowiliśmy wykonać obrazek ze zdjęciem, który tata będzie mógł powiesić na honorowym miejscu w pracy :) 




Co potrzebujemy? kartki papieru, zdjęcie, farbę, rolkę po papierze toaletowym, wyciorek/wstążka lub sznurek, klej







Rolkę papieru zaginamy, tak, aby jej przekrój był w kształcie serca










Nikodem nie wytrzymał z wręczeniem prezentu do jutra :) Jak tylko tata przekroczył próg od razu leciał, aby   pochwalić się swoim dziełem :)


środa, 30 maja 2012

Urodzinowe magnesy z imieniem

Kolejne urodziny, kolejny prezent i dobry pretekst do wspólnej, kreatywnej zabawy. Solenizantem jest kolega z podwórka, 3-letni Wiciu i specjalnie dla niego zrobiliśmy magnesy z jego imieniem. 


Jakiś czas temu robiliśmy Magnesowe Stwory więc sama praca i efekt nie był dla Nikodema niespodzianką. Natomiast fakt, że wykonuje je dla swojego najlepszego kolegi był bardzo ekscytujący!

Co potrzebujemy? Karton/tektura, filc, kolorowy papier, klej, nożyczki, magnesy. Z tektury i filcu wycinamy kształty magnesów, a z kolorowego papieru litery imienia.


Aby kolorowe literki były dobrze widoczne, postanowiłam jako tło wykorzystać czarny filc. Nikodem naklejał go na przygotowane koła z tektury.



Następnie przystąpiliśmy do naklejania poszczególnych liter imienia




Na drugiej stronie umocowaliśmy kawałki magnesu. Podobnie jak ostatnim razem skorzystałam z naszego "przydasiowego pudła"- jakiś czas temu wrzuciłam do niego magnesy na lodówkę, które były dodawane jako gratis do jogurtów. Pocięłam je na prostokąciki i wykorzystałam do naszego prezentu.


Prezent gotowy! 



3-letni solenizant przyjął podarunek z radością, choć zainteresowanie skończyło się wraz z przyklejeniem literek na lodówkę ;) Miło mi było jednak obserwować zachowanie synka, który z wielkim zaangażowaniem  starał się rozpoznać każdą literkę i ułożyć je w odpowiedniej kolejności. Udało się prawie bezbłędnie ;)






środa, 16 maja 2012

Ramka na zdjęcie w prezencie

Kolejne urodzinki- kolejny ręcznie wykonany prezent. Tym razem wybraliśmy się na przyjęcie urodzinowe do 4-latka. Wiktor to podwórkowy kolega moich chłopaków, od września będzie także i przedszkolnym kumplem Nikosia.

Postanowiłam zaproponować synkowi zrobienie ramki na wspólne zdjęcie chłopaków. Nikodem zgodził się z  wielką chęcią, ale musiałam obiecać, że taką samą zrobimy także dla niego :)



Co potrzebujemy? Kolorowy papier o różnej fakturze (najlepiej sztywny), kawałek filcu, klej.

 

Wszystkie elementy potrzebne do wykonania ramki przygotowałam wcześniej tak, aby praca szła sprawnie.

Najpierw na zielonym prostokącie przykleiliśmy zdjęcie chłopców


Następnie umiejscowiliśmy pomarańczową ramkę


 a z wyciętych elementów stworzyliśmy zaglądającego spod niej granatowego potworka ;)


Podpórkę, aby dobrze się trzymała postanowiłam wzmocnić poprzecznie przyklejonym kawałkiem kartonika



I z takim prezentem wybraliśmy się do małego Solenizanta:






niedziela, 13 maja 2012

Odciski dłoni z masy solnej

Dziś na blogu swój debiut ma laureatka naszego ostatniego konkursu- Paulinka. Wraz z 9-miesięcznym braciszkiem i mamą prezentują zabawę z masą solną, której efektem są odciski dłoni. Super pomysł, który z chęcią wykorzystałam wraz z moimi maluchami.

Przepis na masę solną:

1 szklanka mąki
1 szklanka soli
i ok. 1/2 szklanki wody- tu trzeba poeksperymentować tak, aby masa miała odpowiednią konsystencję.

Odciski wypiekamy w piekarniku w temperaturze ok 100 stopni przez... w zasadzie do skutku ;) aż stwardnieją ;) Im proces jest dłuższy, w niższej temperaturze tym większa szansa, że nasze prace nie popękają.






Ania, mama tych przeuroczych szkrabów, słusznie stwierdziła, że takie odciski można pomalować farbami i sprezentować je np dziadkom- jestem pewna, że byliby zachwyceni takim podarunkiem!

My zamiast farb postanowiliśmy pobawić się w zabarwienie samej masy solnej. Jedyne co do tego potrzebujemy, to bibuła w interesujących nas kolorach- sposób podpatrzyliśmy u Urwiskowej Mamy. Bibułę tniemy, zanurzamy w wodzie i czekamy, aż nada wodzie odpowiednią barwę



Kolorową wodę wlewamy do mąki i soli



Honorowe złożenie odcisków:







Dziękujemy Ani i jej dzieciom za świetny pomysł na miłą zabawę! 

Zapraszamy także Was do pochwalenia się swoimi dziełami! Piszcze i wysyłajcie zdjęcia na mój adres mailowy: ajazukiewicz@o2.pl







czwartek, 10 maja 2012

Butelkowe Motyle

Nowy numer internetowego magazynu Nasze Szkraby jest już dostępny!



Znajdziecie w nim wiele ciekawych artykułów, a wśród nich nasz pomysł na 

BUTELKOWE MOTYLE



Co potrzebujemy? Plastikową butelkę, nożyczki, plastelinę i/lub farbki, brokaty, kolorowy papier- wszystko czym można udekorować motylka :) 
My zdecydowaliśmy się na plastelinę i brokat w kleju.


Zaczynamy od narysowania konturów motyla i wycięcia go z plastikowej butelki


Następnie przystępujemy do ozdabiania :)







Dumny artysta ze swoim dziełem ;]


U nas motylki znalazły dwa zastosowania.

Jeden stał się ozdobą wazonu:


Drugi zaś umocowany na druciku i osadzony na gąbce florystycznej w niewielkim świeczniku stanowi wiosenną dekorację


Zapraszamy również do zerknięcia do naszego archiwum, gdzie z butelek wyczarowaliśmy piękne kwiatki!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...