Z małym (2 miesięcznym!) poślizgiem, ale zawsze... wracamy do pisania blogu. Niestety z bardzo skurczoną częstotliwością publikowania postów, ale Wasza ciągła obecność tutaj, statystyka odwiedzin nie dają mi spać po nocach ;) Ciesze się przeogromnie, że ciągle ktoś tu zagląda, dziękuję bardzo za wszystkie komentarze i maile- są bardzo budujące!
"Mamą na całym etacie", w tym dosłownym znaczeniu, już od dłuższego czasu nie jestem ;) Ale ciągle się bawimy, tworzymy i... wykorzystujemy to co do tej pory przepracowaliśmy. Najczęściej. I nie z lenistwa, czy braku kreatywności, którą i ja w swojej pracy i dzieci w przedszkolach ciągle dopieszczamy, ale dlatego, że same maluchy lubią wracać do już znanych i lubianych aktywności.
Dla tych, którzy nie śledzą Naszych Szkrabów- w październiku ukazał się 10ty numer z naszymi Jesiennymi Skarbami :
Cały numer możecie przeczytać tutaj ----------> KLIK <------------
W Naszych Szkrabach zaproponowaliśmy proste prace z wykorzystaniem tego, co przytargaliśmy ze spaceru :)
Jesienne drzewo
do wykonania potrzebujemy wycięty konar drzewa i wysuszone liście. Proste, nadające się nawet dla 1,5-2 latków zadanie.
Żołędzie z plasteliny? Czemu nie! Kolorowe, świetnie udekorują pokój malca (i nie tylko) w jesiennym klimacie. Pomysł podesłała mi koleżanka- z chęcią skorzystałam :)
Co potrzebujemy? Kapelusze po żołędziach i plastelinę ;)
Bawimy się
(40)
Biżuteryjnie
(3)
Dekoracje
(24)
Kleimy
(38)
Kuchenne Rewolucje
(4)
Lepimy
(10)
Malujemy
(16)
Prezenty
(15)
Recyklingowo
(31)
Rysujemy
(16)
Rysunkowy Poradnik dla Rodziców
(4)
Sadzimy
(3)
Szyjemy
(4)
Wycinamy
(28)
Zabawa Kreatywna
(57)
wielkanoc
(9)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lepimy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lepimy. Pokaż wszystkie posty
piątek, 7 grudnia 2012
czwartek, 14 czerwca 2012
Zegarowe tik tak
Pomysł podejrzałam na blogu Łapciuszka i tak mi się spodobał, że postanowiłam go wykorzystać! Co prawda wiernie nie trzymaliśmy się oryginału, ale przecież ciut swojej kreatywności trzeba było dołożyć ;)
Założenie było proste- robimy ZEGAR!
Co potrzebujemy? Papierowy talerz, dwie miarki/łyżeczki od mleka modyfikowanego (my mamy z mleka Bebiko), wyciorek, naklejki/kolorowy papier samoprzylepny, marker
Aby Nikosiowi łatwiej było przyklejać naklejki, markerem oznaczyłam miejsca w których powinny się znajdować. Cyfry: 3,6,9 i 12 to "oryginalne", kolorowe naklejki. Pozostałe zostały napisane na białym papierze samoprzylepnym.
Łyżeczki-miarki od mleka Bebiko mają na spodzie trzy małe dziurki- powiększyłam dwie z nich, aby przeciągnąć przez nie drucik (wyciorek) i po zrobieniu dziurki na środku talerza umocowałam pierwszą wskazówkę
Drugą miarkę skróciliśmy i nałożyliśmy na pierwszą
I zegar gotowy! Przy okazji powtórzyliśmy liczenie, rozpoznawaliśmy liczby i powoli przymierzaliśmy się do rozpoznawania godziny... ale tu jeszcze sporo ćwiczeń przed nami :)
wtorek, 12 czerwca 2012
Robaczki z kamieni
Dziś czerwcowy numer Naszych Szkrabów ujrzał światło dzienne
Wszystkie artykuły tego czasopisma możecie przeczytać TUTAJ <- klik
Wśród nich znajdziecie pomysł na nasze robaczki z kamieni :)
Co potrzebujemy? Kamienie i... dużo wyobraźni :D
Żuczek: kamień, filc, ruchome oczka, klej:
Pszczółka- kamień, kolorowy papier samoprzylepny, ruchome oczka
Biedronka- kamień, plastelina
Ślimaczek- kamień, wyciorek, ruchome oczy, wykałaczka, plastelina
Wykonanie tych sympatycznych robaczków zajmuje chwilę, a radości z wykorzystania zebranych na podwórku skarbów (kamieni)- ogromna :)
niedziela, 13 maja 2012
Odciski dłoni z masy solnej
Dziś na blogu swój debiut ma laureatka naszego ostatniego konkursu- Paulinka. Wraz z 9-miesięcznym braciszkiem i mamą prezentują zabawę z masą solną, której efektem są odciski dłoni. Super pomysł, który z chęcią wykorzystałam wraz z moimi maluchami.
Przepis na masę solną:
1 szklanka mąki
1 szklanka soli
i ok. 1/2 szklanki wody- tu trzeba poeksperymentować tak, aby masa miała odpowiednią konsystencję.
Odciski wypiekamy w piekarniku w temperaturze ok 100 stopni przez... w zasadzie do skutku ;) aż stwardnieją ;) Im proces jest dłuższy, w niższej temperaturze tym większa szansa, że nasze prace nie popękają.
Ania, mama tych przeuroczych szkrabów, słusznie stwierdziła, że takie odciski można pomalować farbami i sprezentować je np dziadkom- jestem pewna, że byliby zachwyceni takim podarunkiem!
My zamiast farb postanowiliśmy pobawić się w zabarwienie samej masy solnej. Jedyne co do tego potrzebujemy, to bibuła w interesujących nas kolorach- sposób podpatrzyliśmy u Urwiskowej Mamy. Bibułę tniemy, zanurzamy w wodzie i czekamy, aż nada wodzie odpowiednią barwę
Kolorową wodę wlewamy do mąki i soli
Honorowe złożenie odcisków:
Dziękujemy Ani i jej dzieciom za świetny pomysł na miłą zabawę!
Zapraszamy także Was do pochwalenia się swoimi dziełami! Piszcze i wysyłajcie zdjęcia na mój adres mailowy: ajazukiewicz@o2.pl
czwartek, 10 maja 2012
Butelkowe Motyle
Nowy numer internetowego magazynu Nasze Szkraby jest już dostępny!
Znajdziecie w nim wiele ciekawych artykułów, a wśród nich nasz pomysł na
BUTELKOWE MOTYLE
Co potrzebujemy? Plastikową butelkę, nożyczki, plastelinę i/lub farbki, brokaty, kolorowy papier- wszystko czym można udekorować motylka :)
My zdecydowaliśmy się na plastelinę i brokat w kleju.
Zaczynamy od narysowania konturów motyla i wycięcia go z plastikowej butelki
Następnie przystępujemy do ozdabiania :)
Dumny artysta ze swoim dziełem ;]
U nas motylki znalazły dwa zastosowania.
Jeden stał się ozdobą wazonu:
Drugi zaś umocowany na druciku i osadzony na gąbce florystycznej w niewielkim świeczniku stanowi wiosenną dekorację
Zapraszamy również do zerknięcia do naszego archiwum, gdzie z butelek wyczarowaliśmy piękne kwiatki!
Subskrybuj:
Posty (Atom)















